sobota, 1 czerwca 2013

WĘDZONE UDKA

Mój debiut, jeżeli chodzi o udka. Robiłam dwie wersje udka wędzone na surowo i udka parzone przed wędzeniem. Parzone zdecydowanie lepsze


Solanka do udek.
Na każdy litr wody dałam 100 gram soli peklowej, ząbek czosnku, dwa listki i dwa ziela angielskie


Mięso włożyłam do miski. Zalałam zalewą. Udka muszą być zakryte całe, muszą się moczyć przez 24 godziny w zalewie w chłodnym miejscu. Ja swoje włożyłam do lodówki.


Wywar do parzenia udek.Zagotowana woda z pietruszką.
Udka parzyłam w temperaturze 80 stopni przez 10 minut. W wodzie zostawiłam je jeszcze przez pół godziny,następnie osuszyłam.

Zawinęłam w gazę i związałam.

Udka wędziły się w temperaturze nie przekraczającej 50 stopni przez 3,5 godziny. Mięsko wędził mój tata :)

Efekt końcowy.




13 komentarzy:

  1. fajny pomył, kiedyś kupiłam wędzoną pierś, badrzo smaczna była:) fajnie by było zrobić sobie w domu taką:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, Twój blog został przeze mnie nominowany do nagrody Liebster. ;) Zapraszam: przepisy-misiaczek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. prubuje odpisze po degustacji

    OdpowiedzUsuń
  4. M,arian zrobiłem natrzy sposoby na surowo parzyłem 30 minut iparzyłem 10 minut najlepsze były te drugie

    OdpowiedzUsuń
  5. No ! takiego przepisu szukałam, super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A po co ta gaza? Jest potrzebna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaza nie jest potrzebna, ja wędzę bez gazy i są pyszne.

      Usuń
  7. MOJE TEŻ SĄ SUPER ALE NAJPIERW JE PARZĘ A DOPIERO POTEM WĘDZĘ.

    OdpowiedzUsuń
  8. MOJE TEŻ SĄ SUPER ALE NAJPIERW JE PARZĘ A DOPIERO POTEM WĘDZĘ.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje pomyslu z peklosola zawierajaca roakotworcza saletre.Solanke robi sie uzywajac soli klodawskiej bez zadnych dodatkow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rakotwórczy jest Twój komentarz!!!

      Usuń
    2. Rakotwórczy jest Twój komentarz

      Usuń